Wirtualna wycieczka
home memori znane memori memori zbiorowe cmentarze artykuły pomoc
Memori wyszukiwarka
wyszukiwarka zaawansowana: tekstowa
wyszukiwarka zaawansowana: tekstowa mapa
Memori twoje konto
podaj e-mail
podaj hasło
kobieta mężczyzna
zapoznałem się i akceptuję regulamin
03.02.2015
redakcja memori.pl
Artysta medycyny - 3. rocznica śmierci Andrzeja Szczeklika
„Lekarz-naukowiec, filozof medycyny” - to jedne z określeń, przypisywanych Andrzejowi Szczeklikowi, znanemu i cenionemu lekarzowi interniście. 3 lutego 2015 roku mija kolejna rocznica śmierci profesora.

W młodości kształcił się w kierunku muzycznym. Ostatecznie jednak pod wpływem ojca obrał studia medyczne. Ukończył Wydział Lekarski Akademii Medycznej w Krakowie. Ponadto kształcił się w Stanach Zjednoczonych i Szwecji. W przyszłości jako lekarz związany był z alma mater. Doprowadził do włączenia wydziału medycznego do Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po latach pracował jako profesor Kliniki Chorób Wewnętrznych UJ.

Mimo trudu pierwszych lat, w przyszłości doskonale się odnalazł w praktyce lekarskiej. Pacjentów darzył ogromem cierpliwości i empatii. Zdarzało się, że miał pod opieką osoby sławne, artystów, muzyków.

Profesor Szczeklik zajmował się także pracą naukową. Był autorem wielu prac o tematyce medycznej. Opracował teorię astmy aspirynowej (czyli nadwrażliwości na grupę leków przeciwzapalnych). Oprócz powyższych zagadnień i badań nad ciałem człowieka, poruszał kwestie sfery duchowej, pytał o istotę człowieka

Z tego też względu nadaje mu się miano lekarza-naukowca oraz filozofa medycyny.

Do jego ciekawszych publikacji książkowych należą:

"Słuch absolutny", „Katharsis – O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki”, „Kore. O chorych, chorobach i poszukiwaniu duszy medycyny”, „Nieśmiertelność. Prometejski sen medycyny”.

Humanizm Andrzeja Szczeklika wzbudzał zachwyt u ludzi różnych profesji. Podziw budził zakres jego wiedzy, otwartość umysłu na sprawy natury medycznej jak i wrażliwość wewnętrzna:

„Umysł racjonalny, a jednak otwarty na pytania duchowe”, „Widział to, czego inni nie dostrzegali. To wystarczy, żeby być lekarzem lepszym niż dobry”.  Wedle innych relacji zawsze był skierowany w stronę drugiego człowieka:„Budził olbrzymie zaufanie, budził nadzieję, leczył dotykiem i słowem”.

Ostatnią pacjentką Andrzeja Szczeklika była poetka i noblistka Wisława Szymborska. Profesor odszedł niebawem po jej śmierci 3 lutego 2012 roku...

Komentarze
Zaloguj się, aby móc dodać wpis.
Nikt nie dodał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszym, który to zrobi.